wtorek, 21 sierpnia 2007

Matt Teasdale pozdrawia Szkołę Sztuk Walk Roberta Karpińskiego!

Matthew Teasdale napisał kilka słów, adresowanych do wszystkich uczniów Trenera Roberta w Polsce:

Witam wszystkich ze szkoły sztuk walk Trenera Roberta! Spędzamy znakomity czas na treningach w Tajlandii. To bardzo miła niespodzianka, że mogłem tutaj spotkać innego instruktora JKD/Kali!

Trenujemy regularnie w cieniu drzew palmowych obok basenu w pobliżu obozu. Ćwiczymy Jun Fan Trapping i kickboxing, podwójnymi pałkami Kali, pojedynczą pałką, nożem, sarongiem i gołymi rękami. Robert poznaje podstawy systemu MARS Rona Balickiego (skrót od Martial Arts Research System) związane z Jun Fan JKD, Inosanto Kali i Lameco Eskrima. Robert pochłania nowy materiał bardzo szybko i trenuje się z nim naprawdę świetnie.

Mam wielką nadzieję odwiedzić Polskę w przyszłości, ponieważ Robert jest zainteresowany zaproszeniem mnie i Rona Balickiego na seminarium! Z przyjemnością spotkam się ze wszystkimi uczniami szkoły Trenera Roberta!

Do zobaczenia,
Matt Teasdale.
Wielkie dzięki w imieniu szkoły! Cieszymy się zapowiedzią wspólnego seminarium w Polsce, uzbrajamy się zatem w cierpliwość i czekamy na kolejne nowiny.

3 komentarze:

Pozer pisze...

Dear Matt,
thank You for turning your attention towards us. It is Robert's, as well as our, wish to welcome every valuable martial arts expert, such as You, to Poland. I can assure you our people are openminded and longing to expand their horizons. I can already feel the excitement with the view of aquiring the knowledge on martial arts, about topics some of which (sarong? Lameco?)I have even never heard of :]
I hope to hear about your soon arrival once Robert's back. Best regards
Piotr

Artela pisze...

U mnie niestety gorzej z angielskim dlatego mam nadzieję, że Trener przetłumaczy..

Cieszymy się bardzo z pozdrowień =) a jeszcze berdziej się ucieszymy jeśli faktycznie uda się zorganizować seminarium z pańskim udziałem =) Cieszymy się też z osiągnięć naszego Trenera=) Mam tylko prośbę.. Proszę Go nam za bardzo nie uszkodzić ;-) Pozdrawiam gorąco i zapraszam do nas :-) Na pewno się pan nami nie rozczaruje.

Agnieszka M.

Pava pisze...

Cóż mogę dodać .. chyba jedynie mogę się dołączyć do przedmówców. Co do saronga i lameco - ja też nie słyszałem, ale nie ukrywam, że chętnie bym się przekonał na czym to polega. Pozdrowienia